Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Wrzesień 20 2018 15:15:17        
Strona głównaRegulaminArtykułyForumBlogiLinkiKategorie newsów
Nawigacja
Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 504
· Najnowszy użytkownik: Hxnphbkt
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Ugg mfjnqvzrwl
· Ugg ndyayamldu
· Ugg vcgneckhxx
· Ugg nnljphqghb
· Ugg euyjljurhc
Najciekawsze tematy
· Plotki i Ploteczki [33]
· Propozycje świat... [29]
· Rozdział I [24]
· Poznajemy się! [22]
· Filmowo! [21]
Ostatnie artykuły
Brak artykułów
Info online

S.A.L.I.G.I.A. cz. 2
Widok: 55 - Autor: TheTom - wrzesień 03 2012 20:12:09
 
Opuszczenie Europy Środkowej zajęło Cedricowi trochę czasu. Tę część kontynentu wciąż kontrolowały wojska Wszechmogącego. Wieść o śmierci papieża rozeszła się błyskawicznie i zastępy aniołów pilnie strzegły nieba. Mijając ich Cedric rozpoznawał dawnych braci i siostry. Kilka razy poczuł ukłucie w sercu widząc twarze najbliższych przyjaciół. Całą podróż do Ziemii Świętej odbył w chmurach, często lecąc na ślepo. Wolał pobłądzić niż natknąć się na pobratymców.
Jerozolima nie przypominała miejsca jakimg niegdyś była. Mimo mocno świecącego słońca w mieście panował półmrok. Anioł z daleka wyczuł, że Jerozolima pogrążona jest w grzechu. Pycha, chciwość, nieczystość... każdy z braci odcisnął tu swoje piętno. Przebywający tu ludzie byli zlepkiem wszystkich grzechów. Najwięcej było jednak gniewu. To właśnie Ira rządził tym miastem i był bezpośrednim przełożonym Cedrica.
Anioł wylądował przed pałacem należącym niegdyś do sułtana. Na schodach czekała na niego ubrana w niebieską tunikę anielica. Długie czarne włosy opadały jej na ramiona, a śnieżnobiałe skrzydła błyszczały mimo panującego półmroku.
- Witaj Ate – Cedric postanowił odezwać się pierwszy.
- Cedricu – lekko się ukłoniła – Jak podróż?
- Daruj sobie te uprzejmości. Wykonałem zadanie, papież nie żyje.
- Czeka długa kolejka na jego miejsce – odpowiedziałą beznamiętnie, jakby w ogóle nie obeszłą jej śmierć Ojca Świętego – Ale udowodniłeś, że potrafisz być przydatny. Chodź za mną, Ira chce z tobą pomówić.
Cedric obawiał się tego spotkania. Wielokrotnie w swoim życiu miał do czynienia z grzechem, ale stanięcia oko w oko z ucieleśnieniem gniewu budziło jego niepokój. Im bliżej byli Iry, tym bardziej wyczuwalne było jego oddziaływanie na to miejsce. Panujące w powietrzu gniew i nienawiść można było niemal dotknąć. Cedric wpatrywał się w idąca przed nim Ate. Nienawidził jej. Ona jako pierwza opuściła Niebo, żeby sprzymierzyć się z Jezusem. Było to już rok po wybuchu wojny. Zdezerterowała pozwalając na zabicie Piotra, który ogłosił się pierwszym papieżem. To przez nią aniołowie zaczęli opuszczać Stwórcę. I to przez nią teraz był zdrajcą i mordercą. To ona dała przykład, że można odwrócić się od Boga. Miał ochotę ją zabić.
- Jesteśmy na miejscu – zatrzymała się przed wielkimi, ozdobionymi złotem drzwiami – Ira czeka na ciebie.
Odwróciła się i zobaczyła nienawiść na twarzy towarzysza. W jego oczach dostrzegła żądzę mordu. Wpatrywał się w nią jak w największego wroga.
- Nauczysz się opierać jego oddziaływaniu – była spokojna. To bliskość Iry tak wpłynęła na Cedrica – Ludzie tego nie potrafią, ale my jesteśmy czymś więcej. Jesteśmy...
- Powiedz mi – przerwał – Czy to prawda, że Jezus sprzymierzył się z Lucyferem?
Dziewczyna lekko sie uśmiechnęła.
- A co masz ochotę spotkać dawnego przyjaciela? Kiedyś byliście nierozłączni.
- Jeśli go spotkam, to tylko po to, żeby go zabić.
- Jesteś niczym w porównaniu z nim. Przez tysiące lat grzesznicy dawali mu siłę. Stał się niemal równy Jahwe.
- Czyli to prawda...
- Nie wiem – spowazniała - Ale mam nadzieję ,że tak. Tego świata nie da się już ocalić. Też musiałeś to dostrzec. Potęga Lucyfera przechyliłaby szalę na naszą stronę, ale... – nagle przerwała.
- Ale?
- Zawsze jest jakieś „ale” – odpowiedziała – Nie każ mu czekać – wskazała drzwi i zaczęła się oddalać.
- Nie odpowiedziałaś na moje pytanie! – krzyknał
- Nie muszę.
- Jestem drugi po Gabrielu!
Zatrzymała się. Spojrzała Cedricowi głęboko w oczy. Jej spojrzenie było zimne. Jeszcze nigdy jej takiej nie widział.
- Nie jesteśmy już w Niebie. Tutaj hierarchia ustalana jest inaczej. Lepiej o tym nie zapomnij.
Oddaliła sie pewnym krokiem w kierunku z którego przyszli. Po chwili rozprostowała skrzydła i odleciała. Cedric stał jeszcze przez chwilę rozpamiętując jej słowa. Świat każdego dnia pogrążał się coraz bardziej i nie było już miejsca dla starych reguł. Tak naprawdę nie było miejsca dla żadnych reguł.
Lekko zapukał w pozłacane drzwi i nie czekając na pozwolenie wszedł do środka. Gdy tylko przestąpił próg poczuł jak jego dusza zatraca się w grzechu. Ogarnął go mrok wysysający dobro z serca. Wiedział już, że nikomu nigdy nie wybaczy błędu. Wiedział też, że dawni bracia są teraz wrogami. Był zły. Zły, że byli tak krótkowzroczni i pozostali przy Wszechmogącym. Podobnie jak ludzie nie zasługują na życie. Zostaną zgładzeni tak samo jak te żałosne istoty, które Jahwe kazał im miłować. Jak mógł wcześniej tego nie dostrzegać? Ciemność nagle ustapiła i oczom anioła ukazała się zakapturzona postać. Ira stał po środku komnaty i wpatrywał się w Cedrica. Przynajmniej tak mu się wydawało, twarz grzechu była schowana pod kapturem.
- Witaj Cedricu. Cieszę się, że do nas dołączyłeś – głos skierownay był prosto do głowy Cedrica – Mam dla ciebie następne zadanie.
Głos Iry ciężko było opisać. Cedric czuł, jakby gniew, który dusił w sobie przez całe życie nagle do niego przemówił.
- Wraz z Ate polecicie do Sodomy. Tam będzie na was czekałLuxuria.
Cedric nie pamiętał czy póxniej padły jeszcze jakieś słowa. Nie wiedział nawet w jaki sposób opuścił komnatę Gniewu. Pamiętał tylko, że ma się udac do Sodomy, miasta, które dawno temu miało zostać zniszczone.

Ta część to taki słaby przerywnik, mający pchnąć dalej fabułę Uśmiech
Komentarze
Anza dnia wrzesień 03 2012 20:50:38
Jestem bardzo ciekawa czemu Sodoma nie została zniszczona no i rlacji między Jezusem a Szatanem, ja hcę już wiedzieć!

Ps. Popraw literrówki kotku
Anza dnia wrzesień 03 2012 20:52:39
Widzę że sama ich dużo zrobiłam- tych literówek .:P
TheTom dnia wrzesień 03 2012 21:12:34
wszystko postaram się wyjaśnić, a literówki to moja zmora :P
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

© 2007 - 2009 by Marwelln
Nazwa użytkownika

Hasło



Kliknij tutaj aby się
zarejestrować!

Kliknij tutaj, aby uzyskać
nowe hasło.
Ankieta
Brak przeprowadzanych ankiet.
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

[off] 18-06-2014 09:06
Ktoś tu jeszcze zagląda? : o

[off] 09-12-2012 18:21
Sam Twa propozycja została rozpatrzona i wcielona w życie Uśmiech

[off] 09-12-2012 17:54
Powalczę ze spamem, zobaczymy czy wyjdę z tego zwycięsko Uśmiech

[off] 02-12-2012 12:13
Nadal burdel. Proponuję zrobić rejestrację na aktywacje admina/moda...

[off] 16-11-2012 11:37
Jeśli tu zaglądacie ludzie (Sam, Iz, Night- wy chyba jesteście jedynie nie spamowi poza adminami) wysłałam wam wiadomość na pw!

37,629 unikalne wizyty